Skip to content

Rak piersi: społeczeństwo kształtuje epidemię

2 tygodnie ago

519 words

Czy rak piersi jest problemem społecznym lub chorobą medyczną. Oczywiście, jest to jedno i drugie, ale poprzez takie dychotomię, Cancer Cancer: Society Shapes Epidemic rodzi niepokojące pytania i ukrywa potencjalne odpowiedzi. Czasami książka ta przeradza się w uprzedzenia wobec mężczyzn i ośrodka biomedycznego. Innym razem zapewnia dokładną analizę społecznego, ekonomicznego i politycznego wymiaru raka piersi. Większość edytowanych zbiorów esejów cierpi z definicji z braku konsekwencji, jednego głosu. Ta książka jest częściowo przenikliwa i częściowo zręczna, częściowo polemiczna i częściowo oskarżona. Odnosi się do społecznego i ekonomicznego wymiaru raka piersi w sposób, który z kolei jest inspirujący, irytujący, niepokojący i przerażający. Wprowadzenie ma na celu stworzenie podstaw głębokiego i empatycznego rozumienia raka piersi, postrzeganego przez soczewkę społeczną . Obiektywy mogą się powiększać, ale mogą również zniekształcać. Redaktorzy twierdzą, że społeczny pogląd zastępuje raczej niż uzupełniający biomedyczny, zauważając, że odchodzimy od biomedycznego modelu choroby w kierunku społecznego modelu choroby . W ten sposób autorzy tworzą fałszywą dychotomię, sytuację raz określany przez Justice Felix Frankfurter jako krzyżowa sterylizacja dyscyplin . Perspektywa społeczna jest na tyle ważna, że nie trzeba jej przedstawiać jako alternatywy dla biomedycyny.
Redaktorzy książki biorą tanie lekarstwa, mówiąc na przykład, że Vincent DeVita był gotów pozbyć się sekcji badań nad rakiem piersi , kiedy był dyrektorem National Cancer Institute. Czy to zrobił. Czy dotacje na badania nad rakiem piersi były lepsze lub gorsze w sekcjach badań, do których zostały przeniesione. Redaktorzy atakują również inny, nieprawdopodobny cel, gdy piszą, że pieczątki z rakiem piersi były dobrodziejstwem public relations dla US Postal Service, ale nie jest jeszcze jasne, ile pieniędzy przeznaczono na badania nad rakiem piersi. Cóż, to powinno być jasne, a redaktorzy powinni dowiedzieć się, ile pieniędzy wydano, a nie rzucać aspersions w przypadku braku danych.
W pretensjonalnie zatytułowanej, pięciostronicowej sekcji Co wiadomo o raku piersi , redaktorzy skupiają się na różnicach etnicznych i społeczno-ekonomicznych zachorowalności i przeżywalności raka piersi, ale nie wspominają o ostatnich dowodach genetycznej podatności na niektóre rodzaje raka piersi. Jest strona poświęcona różnicom seksualnym na temat ważnej kwestii lesbijek z rakiem piersi, ale nie ma wzmianki o tym, że mężczyźni również chorują. Redaktorzy mają jasny program promowania pozytywnych działań społecznych . Jak dobrze książka się powiodła.
W jednym z rozdziałów Lerner twierdzi, że rak piersi jest konstrukcją społeczną, z aprobatą cytując Charlesa Rosenberga: Choroba nie istnieje, dopóki społeczeństwo nie zdecyduje, że tak jest – przez postrzeganie, nazywanie i na nią reagowanie. To stwierdzenie zachęca do oczywistej odpowiedzi, że kobiety (i niektórzy mężczyźni) zmarli na raka piersi przez tysiące lat, zanim ktokolwiek wiedział, co to było. Oświadczenie przedstawia epistemologiczne pomieszanie między rzeczą znaną a aktem poznania
[patrz też: szwajcarski system opieki zdrowotnej, związki purynowe, wstyd przed ginekologiem ]
[więcej w: choroba verneuila, anatomia krtani, szwajcarski system opieki zdrowotnej ]